• Wpisów: 85
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 22:30
  • Licznik odwiedzin: 11 959 / 1434 dni
 
modamix
 
Wczoraj o 19 byliśmy prywatnie u cudownego pediatry z poza naszego miasta,bo juz miałam dość nfz-tu i tych wszystkich lekarzy co źle kierowali Kubinkiem.wzielam sprawy w swoje ręce.i tak tez pediatra,cudowny człowiek jako jedyny tak zbadał małego ze w szoku byłam,zajrzal mu w uszka,w buzke,i sprawdził dokładnie czy nie ma zwiększonego napięcia mięśniowego bo podejrzewalam ze ma,wykluczył wszystko,powiedział ze jest bardzo silny i zdrowy chłopak a wyniki znaaacznie się poprawiły .żółtaczka chyba znieknela w ogóle bo Kubuś juz jest biały na buzce.muszę sprawdzić jeszcze bilirubine i próby watrobowe,jak będzie wszystko ok to zaszczepie dziecko.na bolace kupki i baczki tez lekarz przepisał leki,na trawienie laktozy z mojego pokarmu tez,żeby małego brzuszek nie bolal i żeby co chwila nie ulewal,masc na krostki uczuleniowe na twarzy.po wczorajszej wizycie ubyło mi 100kg z głowy,bo cały czas się martwilam o synka bo co lekarz to rożne opinie.wiem ze teraz trafiłam na lekarza z powołaniem.:) jak niewiele potrzeba do szczęścia matce.AAA i jeszcze powiedział,ze jak karmie wyłącznie piersią to żebym juz w 4 miesiącu dawała polizac na lyzeczce małemu trochę danio,kromki chleba,jabluszko,bananów żeby kubki smakowe zaczęły rozróżniać smaki i zęby miał większy apetyt i ochotę na jedzenie po 6 miesiącu jak będę wprowadzała nowe posiłki.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego