• Wpisów: 85
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 22:30
  • Licznik odwiedzin: 12 471 / 1497 dni
 
modamix
 
Dziewczyny jak powiedzieć teściowej żeby łap swoich nie wkladala do raczek Kubusia,które on bierze do buzi,?zwłaszcza ze teściowa nie myje łap po wyjściu z kibla i glaskaniu psów...tyle razy mąż zwracał jej uwagę,to teraz oplukuje łapy sama woda(zrobilam dochodzenie),jak jej odpale wiązkę to nigdy się do mnie nie odezwie.tak marzę żeby juz się od niej oddzielić(musimy postawić dobudówka do naszej góry i zrobić zupełnie oddzielne wejście)to jest taka wścibska kobieta,podsłuchuje zawsze rozmowy nasze...eh szkoda słów

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Mieszkam z moimi teściami, też długo walczyłam...nie jednokrotnie cisnęła mi się wiązanka, ale się opamiętywałam. Teraz jak mały ma pół roku, oni byli chorzy a my nie, to już przestałam aż tak szaleć, ale chusteczki mam w zanadrzu :)
     
  •  
     
    @kingastu: tak,zawsze jak będzie lazla do mnie na gore to szybko pobiegnie po chusteczki nawilżanie i będę je miała przy małym.
     
  •  
     
    @Tosiowo: OOo masz rację,wypróbuje:-)
     
  •  
     
    czasami nie ma rady na takich ludzi :/
    ten pomysł z pieluszką jest dobry, moze jak za kazdym razem tesciowa to zobaczy to zaczai?
     
  •  
     
    eh te teściowe :/ ja mojej mówiłam sto razy albo i więcej o tych rękach... nie docierało. W końcu wzięłam pieluszkę namoczyłam w wodzie i za każdym razem jak jej dotknęła rączki to przecierałam